A ja tam, to nie pójdę …
Krzysztof Hajbowicz


Tam, gdzie zarówno w klubie jak i w przestrzeni urokliwego wnętrza samego kościoła, odbywały się nie raz, otwarte dla każdego mieszkańca Miasta bez wyjątku, wystawy, koncerty polskich zespołów i chórów (także zagranicznych jak np. Chóru Menonitów – kliknij by o tym przeczytać) wakacyjne warsztaty dla dzieci z całej dzielnicy okolicznej.
Odbywały się wykłady cieszące się zarówno wysokim profesorskim poziomem (np. profesor Wojciech Gajewski - kliknij by przeczytać), jak również zainteresowaniem koneserów, ciekawych wiedzy (często historycznej) mieszkańców Malborka. Gościli z okazji przeróżnych akcji dobroczynnych i nie tylko przedstawiciele np. władz samorządowych od burmistrzów począwszy, poprzez naczelników wydziałów czy urzędników różnych instytucji, szczebli, etc.
Gościli w tych progach zarówno urzędnicy wojewódzcy, marszałkowscy co i politycy dużego kalibru – wszyscy z wielu różnych denominacji ( i katolicy, ewangelicy czy osoby niewierzące).
Nikomu myślę nie przeszkadzało przyjść i być w tym miejscu. Sam nie jestem Baptystą a często bywam w gościnnych i sympatycznych murach tego Zboru.
Całe nasze stowarzyszenie Malborskie Forum Pomocowe, zaprzyjaźnione z nim osoby zgrupowane wokół Fan-page Malbork „Sprzedam Oddam Pogaduchy” – a tego „luda” różnych przekonań trochę jest też często korzysta z tego miejsca dzięki zaprzyjaźnionym osobom, myślę tu szczególnie o pastorze Sebastianie Lachowiczu.
Sam Zbór prowadzi z powodzeniem świetlicę dla młodzieży, klub dla seniorów i ma wiele pomysłów dla okolicznych, mieszkających nieopodal ludzi w różnym wieku.
Co ważne bez selekcjonowania kto z jakiego wyznania i opcji (denominacji).
Nikt też zza węgła nie czatuje by się rzucić na przybyłego i ułapić z okrzykiem „Mamy cię”, a teraz cię zmienimy w „Baptystę”. Dotyczy to wszystkich malborskich kościołów i zborów. Nikt w Zborze Przyjaznego Kościoła Zielonoświątkowego tego nie uczyni również, nie uczyni nikt np. w nawie katolickiego kościoła parafii pw. Świętego Jana Chrzciciela, czy Zboru KBwCH „Syloe”.
Malbork jest pełen różnych miejsc związanych z rożnymi denominacjami często sobie nawet nie zdajemy sprawy z tego.
A przez to ta różnorodność jest tak fajna i piękna – bo świadczy o mądrości mieszkańców i umiejętności bycia razem mimo różnorodności. Tak było także wcześniej, bo i Żydzi, i Menonici, Katolicy i Protestanci – a jakie to miało znaczenie, kto jak widzi Boga. To była jego prywatna sprawa. Ba czy w ogóle widzi. Jesteśmy jedną społecznością – od wzajemnego postrzegania, rozumienia i współpracy wszystkich tak naprawdę zależy nasze powodzenie i dobrobyt. Jak się będziemy na siebie boczyć – to nic dobrego z tego nie wyniknie. Bierzmy nauki z naszej wspólnej historii – i przestańmy w wielu wypadkach zachowywać się irracjonalnie.
To chyba tyle na owo dictum telefoniczne. Co, że miejsce niezbyt dobre. Poza tym jak się Państwo dziś przekonacie, ten zabytkowy obiekt leży w obszarze rewitalizacji. Nie tylko cieszy oko architekturą, pokryciem patyna historii ludzi i wydarzeń w Malborku – to jeszcze żyje i ma się dobrze we współczesnych czasach – przygotowując projekty środowiskowe dla okolicznych mieszkańców, projekty remontów by móc więcej. Także dba o swoje wewnętrzne posłannictwo i ewangelizację – ale to jest sprawa indywidualna każdego człowieka i jego świadomy wybór.
![]() |
Kościół Chrześcijan Baptystów Malbork |
To dzieje się w naszych głowach. Głupota też tam powstaje.
Zapraszam wszystkich na dzisiejsze Malborskie Forum Pomocowe w klubie – świetlicy (piwniczka) Kościoła Chrześcijan Baptystów przy ulicy Jagiellońskiej 105. Początek o godzinie 17.00.
O którejkolwiek przyjdziesz, zawsze zyskasz a nie stracisz – tam spotkasz innych różnych a jakże takich samych ludzi jak Ty. Zainteresowanych rozwojem Malborka i dobrem jego Mieszkańców.
Krzysztof Hajbowicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz