środa, 21 sierpnia 2019

Pokora - rzut okiem w gwiaździste niebo

Słynny cytat z "Błękitnej kropki", książki astrofizyka Carla Sagana 

.
Nie wiem jak Państwu, ale to mi pomaga, gdy zapominam o swoim miejscu, o kruchości życia, o niedoskonałości ludzkiej myśli, wyobraźni, itp, itd. Gdy przychodzi moment, kiedy zapominam - że nie ludzie są "Panami wszystkiego", gdy przychodzi myśl - aby absolutnie i bezkompromisowo być pewnym bez jakichkolwiek refleksji, etc.



Wtedy gdy "gdzieś się zapodzieje" moja pokora wobec wiedzy, przekonań, upływu czasu, transcendencji i takich tam rzeczy o których zbyt często staramy się nie rozmyślać. W pośpiechu codzienności, psuje to nam bowiem komfort poczuć wszelakich, często naszych wyobrażeń i jakże często tych ... "wyssanych z naszego dużego palca".  Dla naszej wygody teraźniejszej.

Wtedy, jak antidotum, traktuję cytat z książki, nieżyjącego już, Carla Sagana - "Błękitna kropka". Cytatu opisującego sytuację, kiedy to za jego decyzją (był bowiem twórcą projektu Voyager`ów 1 i 2) zrobiono fotografię naszej planecie z sondy Voyager 1. Zrobiono ją, kiedy sonda była już na rubieżach Systemu Słonecznego. O tym będzie traktował także film, który dołączam i ... garść zdjęć. Polecając serdecznie przeczytanie "Błękitnej kropki"  (i nie tylko) tego autora. 

Cytat ten, we fragmentach, przedstawiam poniżej. Życzę refleksyjności (w trakcie czytania a i później. SIC!) nad "potęgą" Ziemian wobec wszechświata nas otaczającego. Poniżej cytatu zapraszam do oglądnięcia filmu niejako dopełniającego wiedzę o przedsięwzięciu projektów Voyager`ów 1 i 2

"Spójrz na tę kropkę. To nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje życie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideologii i doktryn ekonomicznych. 

To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. 

Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. 

Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. 

Ziemia jest bardzo małą sceną na przeogromnej arenie kosmosu. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. 

NASA - zdjęcie Ziemi z  pozycji księżyca
Pomyśl o niekończących się okrucieństwach, których zaznali mieszkańcy jednego zakątka tego punktu od prawie nie różniących się od nich mieszkańców innego zakątka, jak często źle się nawzajem traktowali, jak zapiekła ich nienawiść, z jaką żądzą zabijali jedni drugich."

(...)

"Naszym postawom, naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła. 

Nasza planeta jest samotnym ziarenkiem pośrodku tej wielkiej, otaczającej nas kosmicznej ciemności. 

W naszym ukrytym miejscu, pośród całego tego ogromu, nie ma jednak żadnej wskazówki na to, że z zewnątrz nadejdzie pomoc, by ocalić nas przed nami samymi. 

Ziemia jest jedynym dotychczas znanym światem, na którym istnieje życie. Nie ma innego miejsca, przynajmniej w najbliższej przyszłości, gdzie nasz gatunek mógłby wyemigrować. Odwiedzić - tak. Osiedlić się - jeszcze nie. 

Czy się nam to podoba czy nie, Ziemia pozostaje na razie naszym domem.
Mówi się, że astronomia uczy pokory i kształtuje charakter. 
Nie ma chyba lepszego dowodu na szaleństwo ludzkiej zarozumiałości niż widok naszego malutkiego świata z tak dalekiej perspektywy. 

Uważam, że ten obraz podkreśla naszą odpowiedzialność za bycie dla siebie bardziej życzliwymi, za ochronę i poszanowanie błękitnej kropki - jedynego domu jaki kiedykolwiek mieliśmy."


kliknij a obejrzysz żetelnie zrobiony film kanału Youtube "SciFun" pt. "Wiadomość w butelce". 

Zebrał BANWI

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza